02.10.2018

W ostatni weekend września wybrałam się do Dolnośląskiego Centrum Filmowego.  Wojciech Smarzowski reżyser „Drogówki”, „Pod Mocnym Aniołem” czy „Wołynia” tym razem zabiera widza za drzwi kościelnych plebanii. „Kler” ukazuje prawdziwe życie trójki katolickich księży. Scenariusz napisany również przez reżysera splata ich losy w obliczu kolejnej rocznicy tragedii, którą przed laty wszyscy przeżyli. Jak z niej wyszli? Każdy inaczej. Potyczki dnia codziennego znakomicie ilustruje muzyka Mikołaja Trzaski.
Obraz doskonale przedstawia powiedzenie „nic, co ludzkie nie jest mi obce”. Duchowni tak samo jak osoby świeckie muszą zmierzyć się najpierw ze swoją przeszłością by później stawić czoła oskarżeniom tak jak ksiądz Andrzej Kukuła(Arkadiusz Jakubik), dotykają ich ludzkie słabości jak w przypadku proboszcza wiejskiej parafii Tadeusza Trybusa (Robert Więckiewicz), a będący pod ogromnym naciskiem wpływowego przełożonego arcybiskupa Mordowicza (Janusz Gajos) pracownik kurii Leszek Lisowski (Jacek Braciak) posunie się do ostateczności by dostać, to, na czym mu najbardziej zależy.
Produkcja jeszcze przed wejściem na ekrany wzbudzała kontrowersje zyskując zwolenników oraz przeciwników. W moim odczuciu film warto zobaczyć ze względu na znakomitą obsadę.

Ewa Leśniak